Klasztor Franciszkanów w Angermünde

Waldensi – ubodzy Chrystusa

W 1336 roku czternaście osób zostało w Angermünde skazanych na karę śmierci i publicznie spalonych na stosie. Straceni byli przedstawicielami ugrupowania waldensów. Była to obok katarów jedna z najważniejszych grup heretyckich średniowiecza, która od swojego powstania we Francji w latach siedemdziesiątych XII wieku pozostawała aktywna aż do czasu reformacji. Większość ruchów heretyckich została zlikwidowana przez intensywną działalność inkwizycji już w wieku XIII. Waldensi cieszyli się dużą popularnością szczególnie wśród ubogich mieszkańców miasta, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę duże rozwarstwienie społeczne w czasie pełnego średniowiecza. „Pauperes Christi” (łac. ubodzy Chrystusa), jak sami siebie określali, głosili powrót do ubóstwa i życia apostolskiego, nie przecząc jednak początkowo oficjalnej nauce Kościoła. Ponieważ ten widział jednak w działalności i kazaniach założyciela ruchu Piotra Waldo zagrożenie monopolu na głoszenie Słowa Bożego, papież Lucjusz III dokonał ekskomuniki tego ugrupowania. Z czasem zaczęto stygmatyzować je jako heretyckie. Z pierwotnej wspólnoty waldensów wytworzyły się różnorodne grupy, które rozprzestrzeniły się po całej Europie. Niektóre z nich uległy radykalizacji i odrzuciły siedem sakramentów oraz między innymi kult świętych i wiarę w czyściec. Waldensi żyli w małych grupach, najczęściej w ukryciu, rezygnując z wszelkiego luksusu lub w ogóle z własności osobistej, oddając się zabronionemu kaznodziejstwu i pozornie dopasowując się do większości społeczeństwa, by uniknąć prześladowań.

Czternastu przedstawicieli ruchu, którzy zostali spaleni w Angermünde, posądzono o adorację diabła. Przypuszczalnie proces został zainicjowany przez tamtejszych franciszkanów.

Franciszkanie – bracia mniejsi

Siła zakonów żebraczych polegała bez wątpienia na bezpośrednim kontakcie z wiernymi, który nawiązywany był dzięki działalności duszpasterskiej i kaznodziejskiej. Z tego względu papiestwo chętnie powoływało do walki z herezją dominikanów i franciszkanów, czy to w roli kaznodziejów – jak Bertold z Ratyzbony – czy też jako braci inkwizytorów.

Co ciekawe, franciszkanie sami ledwo umknęli klasyfikacji jako heretycy. Ich ideały i sposób postrzegania świata były bardzo bliskie tym, jakie reprezentowali waldensi. Grupa, która około roku 1208 zebrała się wokół Franciszka z Asyżu, pragnęła żyć w ubóstwie i zgodzie z ewangelią oraz nieść pomoc bliźnim. W tym okresie Kościół – inaczej niż jeszcze w czasie początkowej działalności waldensów – nie odrzucał już zupełnie ruchów, które opierały się na życiu w ubóstwie. Gotowość Franciszka na podporządkowanie się hierarchii kościelnej przyczyniła się do tego, że papież Honoriusz III – mimo początkowych konfliktów – oficjalnie uznał tę wspólnotę w 1223 roku za zakon braci mniejszych (łac. fratres minores).

W ten sposób zakony żebracze nie tylko odgrywały aktywną rolę w walce z herezją. Uznanie ich za tendencję przeciwną do grup uznanych za heretyckie, pozwalało wiernym chcącym żyć zgodnie z ideałami ubóstwa znaleźć niszę w ramach Kościoła. Zakony te tworzyły odtąd pomost między nim a „prostym ludem” i odbierały „nieortodoksyjnym” ruchom uprawnienie do istnienia.

Bibliografia (kliknij)
  • Wolfgang BLASCHKE, Angermünde. Franziskaner [w:] Heinz-Dieter HEIMANN, Klaus NEITMANN, Winfried SCHICH (red.), Brandenburgisches Klosterbuch. Handbuch der Klöster, Stifte und Kommenden bis zur Mitte des 16. Jahrhunderts, t. 1, Berlin 2007, s. 96–105.
  • Martin ERBSTÖSSER, Ketzer im Mittelalter, Leipzig 1984.
  • Kajetan ESSER, Anfänge und ursprüngliche Zielsetzungen des Ordens der Minderbrüder, Leiden 1966.
  • G.G. MERLO, Waldenser, Waldensertum [w:] Lexikon des Mittelalters,  München 2003, t. VIII, szpalty 1953–1955.
  • Michel MOLLAT, Die Armen im Mittelalter, München 1987.
  • L. PELLEGRINI, Franziskaner. Allgemeine Struktur des Ordens (Entstehung, Verfassung, Ordensleben) [w:] Lexikon des Mittelalters, München 2003, t. IV, szpalty 800–806.